Znani fani
Plamen Konstantinov - Bułgaria
Ana Ivanovic - Serbia
Zoran Predin - Słowenia
Ivano Balic - Chorwacja


Punkty - Liderzy
Pau Gasol (ESP)
Śr.: 18.7
Urodzony: 06.07.1980
Wzrost: 2.14

Punkty na mecz
NazwiskoŚr.
1. Gasol, P.18.7
2. Parker, T.17.8
3. Lorbek, E.16.4
4. Ilyasova, E.16.1
5. Logan, D.15.5

Cytaty
Cytaty

Chorwaci lepsi od Rosjan
19.09.2009

Mimo słabszej pierwszej połowy, to Chorwacja okazała się lepsza od Rosji, wygrywając całe spotkanie 76:69.

Oba zespoły, do ostatnich minut walczyły o awans do mistrzostw świata. Mimo, że po pierwszej połowie wydawało się, że to Rosjanie zapewnią sobie udział w tureckim turnieju. Wszystko dzięki bardzo dobrej grze Sergieja Monji, który swoimi rzutami z dystansu, dał drużynie rosyjskiej ponad dziesięciopunktowe prowadzenie w pierwszej połowie.

W drużynie chorwackiej, tylko niesamowity w całym turnieju Roko-Leni Ukić, grał na swoim poziomie. Było to jednak za mało, żeby nawiązać walkę ze skutecznie grającymi Rosjanami.

- Bardzo przeżywaliśmy ostatnią porażkę. Musieliśmy dać z siebie ponad 100%, żeby odrobić straty po pierwszej połowie.  Odczuwaliśmy jeszcze zmęczenie po spotkaniu ćwierćfinałowym i dlatego mieliśmy taki słaby początek - wyjaśniał Kresimir Loncar.

Sytuacja uległa zmianie dopiero w drugich dziesięciu minutach. Do skutecznie grającego Ukcia, dołączyli Marin Rozić i Mario Kasun. Zespołowa gra całego zespołu, pozwoliła na szybkie odrobienie strat. Pięć minut przed końcem trzeciej kwarty, po akcji Kasuna, Chorwacja wyszła na prowadzenie.

- Zagraliśmy dwie różne połowy. W drugiej mieliśmy problemy z obroną zespołu chorwackiego. Strasznie trudniej przychodziło nam zdobywanie punktów, co miało przełożenie na końcowy wynik - tłumaczył najlepszy zawodnik Rosjan -Sergiej Monja.

Chwilę później, zespół Jasmina Repesy prowadził nawet sześcioma punktami (53:47). W tym momencie dał o sobie znać Vitalii Fridzon i Timofej Mozgow, który był skuteczny w strefie podkoszowej.

- Ten mecz był dziwny dla nas. Graliśmy zupełnie inaczej niż w ćwierćfinale. Wczoraj mieliśmy świetny początek, słabszą drugą połowę. Dziś było odwrotnie. W przerwie powiedziałem swoim zawodnikom, że muszą zagrać bardziej ofensywnie, żeby zwyciężyć.  Udało się i zagramy w mistrzostwach świata - komentował trener Chorwacji - Jasmin Repesa.

Spotkanie znów się wyrównało i żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją stronę. Pięć minut przed końcowym gwizdkiem, po kolejnej już trójce Monji, był wynik po 65. Od tego jednak momentu, w grze Rosjan ponownie coś się zacięło. Minutę przed końcem spotkania, za trzy trafił Ukić, co pozwoliło Chorwacji ponownie powiększyć przewagę do sześciu oczek.

Takiej przewagi, Rosjanie już nie potrafili odrobić i musieli uznać wyższość rywala. Chorwacja wygrywając 76:69, zapewniła sobie awans do mistrzostw świata i prawo gry o piąte miejsce w EuroBaskecie, gdzie zmierzy się z Francją.

- Mimo, że przegraliśmy to spotkanie, w meczu o siódme miejsce postaramy się pokazać z jak najlepszej strony. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z przebiegu całego turnieju, ponieważ graliśmy lepiej niż niektórzy się spodziewali. Jestem pewien, że gdybyśmy grali w pełnym składzie, gralibyśmy o wyższe cele - komentował na koniec David Blatt, szkoleniowiec rosyjskiej reprezentacji.
FIBA Europe
Ismaninger Str. 21, 81675 Munich, Germany.
P. (+49-89) 78 06 08-0 F.:(+49-89) 78 06 08-59
info@fibaeurope.com
Copyright 2006-09 FIBA Europe. All rights reserved
Do not duplicate or redistribute in any form.
Legal notice
www.fibaeurope.com